Intensywne prace nad drugim albumem rozpoczęte!
Posted by:ordxx • Data:27/02/2015 • Leave a comment

Po tym, jak 27 września 2013 roku Lorde wydała debiutancki krążek Pure Heroine, który pokrył się m.in. podwójną platyną w USA, poczwórną platyną w Nowej Zelandii, złotem w Wielkiej Brytanii, sprzedał się w nakładzie ponad 1,5 miliona egzemplarzy, zrodził hity takie jak Royals, Tennis Court czy Team oraz przyniósł wokalistce dziesiątki nagród, w tym tak prestiżowe jak statuetki Grammys, Brit, Billboard czy VMA i EMA cały świat zaczął oczekiwać następcy Czystej Heroiny.


Wokalistka, wychodząc nam na przeciw, wraz z początkiem tego roku oficjalnie postanowiła rozpocząć intensywne prace nad swoim drugim wydawnictwem. Podczas wywiadu z Richardem Kingsmillem dla radia Triple J, nowozelandzki producent i songwriter, oraz współtwórca Pure Heroine, Joel Little opowiadał o swoich planach na rok 2015. Zdradził on, że już w ciągu następnego miesiąca (wywiad odbył się w lutym, więc wszystko wskazuje na marzec) będzie pracował z Ellą nad jej nowym materiałem. Następnie uchylił nieco większego rąbka tajemnicy

„Plan jest prosty. Właśnie zaczęliśmy pisać piosenki. Nie mamy żadnych utworów zaplanowanych w sposób „powinno to brzmieć tak, a nie inaczej”. Poprostu piszemy i kiedy to jest dobre, wtedy to czujemy. To jest naprawdę proste.”

Zapytany o to, czy tworząc nowy materiał czuje presję związaną z sukcesem debiutanckiego albumu, stwierdził, że próbując dogonić lub przebić poprzednika, nie wyjdzie z tego nic dobrego. Jedyne co trzeba zrobić, to skupić się na tworzeniu, nie myśląc o tym jak album poradzi sobie na listach.

pasek


pasek

Trochę inaczej kreuje się jednak sytuacja według samej Lorde. Pierwsze przesłanki o nowym albumie pojawiły się już w pierwszej połowie 2014 roku, kiedy to w wywiadzie dla BBC Ella powiedziała, że

„Jest na zdecydowanym początku, jednak stylistycznie jest to coś zupełnie innego”

po czym dodała jeszcze:

„Napisałam ostatni album o świecie przedmieść w których dorastałam, zamieszkanych przez moich przyjaciół i ludzi, którzy byli mi bliscy. Teraz jestem w innym miejscu każdego dnia oraz codziennie poznaję nowych ludzi i czuję zupełnie nowe wibracje.”

We wrześniu 2014 opowiedziała The New Zealand Herald nieco więcej o inspiracjach:

„Próbuję wyrwać się ze schematów i nadać wszystkiemu nowy bieg, ale pisałam z fajnymi ludźmi i robiliśmy fajne, dziwne rzeczy, które zawsze wpływają dobrze na kreatywność. Mam wrażenie, że teraz, kiedy tworzę, myślę o całym projekcie bardziej jak o całości. Staram się uczynić każdą cześć bardzo silną – tak jak występy na żywo, którymi aktualnie wypełniłam moje serce i duszę (wywiad był przeprowadzony podczas trasy koncertowej – przyp. red.) oraz stworzyć to, co dzieje się w moim mózgu, kiedy jestem na scenie. Teraz jestem bardzo zapobiegawcza i planuję wszystko oraz upewniam się, że to będzie działało, tak jak ma działać, oraz połączy się z następnym i następnym albumem. Moje oczy otworzyły się na ten wielki obraz o wiele szerzej”.

W udzielonym w październiku tamtego roku (!) wywiadzie przyznała, że zaczęła intensywną pracę nad albumem, oraz napisała dużo tekstów, jednak w momencie, w którym naprawdę zaczęła się angażować, pojawiła się praca nad soundtrackiem do Kosogłosa, która pochłonęła całą jej kreatywność. Udało się jej jednak wykrzesać idee, na których ma bazować drugi krążek.

„Nie piszę jednak w pośpiechu. Część mnie czuje, że jeżeli dam tym pomysłom dużo czasu, to wyjdzie z nich lepsza muzyka. Miałam w zwyczaju robić to samo z zadaniem domowym! Nie sądzę jednak, żeby robienie sobie przerwy było dobrym pomysłem.”

O dalszych pracach nad płytą wypowiedziała się już podczas wywiadu udzielonego MTV, zaraz po Złotych Globach (Styczeń 2015)

„Napisałam wiele wspaniałych piosenek i teraz wstępnie oprawiam to muzycznie. Nie mam wyznaczonych terminów, wiec się nie spieszę. Muszę być inną osobą i pisać coś zupełnie innego.”

Drugi, studyjny album Lorde znalazł się także na drugim miejscu w zestawieniu najbardziej oczekiwanych albumów 2015 roku według MTV. Na jakim więc etapie jest następca Pure Heroine? Na pewno bardziej zaawansowanym, niż nam się wydaje. Tworzenie debiutanckiego albumu od zera zajęło Elli i Joelowi niecały rok, a jak widać, Lorde, chociaż nie jest pod presją wytwórni, nie chce zwlekać z wydaniem nowego materiału. W niedługiej przyszłości piosenkarka uda się ze swoją Mamą Sonją do Paryża. W jakim celu? Sesja? Studio? Promocja? Tego nie wie nikt. Wiadomo jednak, że nie jest to wyjazd rekreacyjny. Kiedy zatem usłyszymy nowy singiel? Wydawać się może, że już w 2015 roku! Podekscytowani?
pasek

KOMPENDIUM WIEDZY:

CZAS WYDANIA: NAJPRAWDOPODOBNIEJ PRZEŁOM 2015/2016


STYL: WEDŁUG LORDE, COŚ ZUPEŁNIE INNEGO, JEDNAK WIĄŻĄCEGO SIĘ W CAŁOŚĆ Z TYM, CO ZROBIŁA ORAZ ZROBI


TWÓRCY: ELLA YELICH-O’CONNOR, JOEL LITTLE


INSPIRACJE: ZMIANA TRYBU ŻYCIA, Z MAŁOMIASTECZKOWEJ DZIEWCZYNY DO ROZPOZNAWALNEJ I CENIONEJ ARTYSTKI


AKCJE PROMOCYJNE: WEDŁUG PLOTEK, ŚWIATOWA TRASA KONCERTOWA W 2016 ROKU.

Comments

comments